Strony: | 1 | ... | 340 | 341 | 342 | 343 | 344 | 345 | 346 | 347 | 348 | 349 | 350 | ... | 369 |

Wakacje. Tłok. W pociągu ludzie stłoczeni na korytarzu. Nagle ktoś woła:
- Czy jest lekarz w pociagu?
- Jestem krzyczy pasażer - przeciska się przez dwa składy, dochodzi do wołającego, a ten pyta:
- Choroba gardła na 6 liter?
 Oceń:
Ocena: 1 | Głosów: 2 Kategoria: Lekarz 
Hrabia przyjmuje do pracy służącą.
- Czy Zosia lubi kanarki?
- Ja tam, proszę pana hrabiego, nie jestem wybredna. Zjem wszystko.
 Oceń:
Ocena: 4 | Głosów: 3 Kategoria: Hrabia 
Hrabia przechadza się po swej willi, aż tu widzi kupę na środku pokoju jadalnego. Woła:
- Jaaaanie!
- Ja też nie - odpowiedział Jan.
 Oceń:
Ocena: 4.4 | Głosów: 5 Kategoria: Hrabia 
Hrabina tańcząc z hrabią puściła bąka. Zmieszana prosi swojego partnera:
- Panie hrabio, wolałabym, żeby to zostało między nami.
- A ja wolałbym, żeby to się rozeszło... - odpowiedział hrabia.
 Oceń:
Ocena: 4.4 | Głosów: 15 Kategoria: Hrabia 
Hrabina pyta Jana:
- Janie, co robi hrabia?
- Leży i nie oddycha...
- No tak, zawsze był leniwy.
 Oceń:
Ocena: 3 | Głosów: 2 Kategoria: Hrabia 
Jak 3 policjantów otwiera konserwę?
Siadają wokół stołu, jeden puka w puszkę i mówi:
- Policja! Otwierać. Jesteście otoczeni!
 Oceń:
Ocena: 4.5 | Głosów: 2 Kategoria: Policjant 
Franek! Sprawdź czy w naszym radiowozie działa lewy kierunkowskaz - mówi milicjant do kolegi.
- Działa... nie działa... działa... nie działa...
 Oceń:
Ocena: 4.66 | Głosów: 3 Kategoria: Policjant 
Rozmawiają dwie studentki:
- Którego wolisz: Pawła, czy Karola ?
- A który przyszedł?
 Oceń:
Ocena: 2 | Głosów: 1 Kategoria: Studenckie 
- Czemu ten pluton tak krzywo stoi?!? - pieni się kapral.
- Bo ziemia jest okrągła - mowi jeden z żołnierzy.
- Kto to powiedział?!?!
- Kopernik.
- Kopernik wystąp!
- Przecież umarł.
- Czemu nikt mi o tym nie zameldował?
 Oceń:
Ocena: 4 | Głosów: 1 Kategoria: Wojsko 
Przy wódce w gospodzie trzej chłopi przechwalają się:
- Ja - mówi pierwszy - wyhodowałem w tym roku wielkie jabłka. Każde ważyło kilogram! - Moje jabłka - mówi drugi - były większe. Miały po dwa kilogramy!
- To jeszcze nic - mówi trzeci. - Ja wyhodowałem takie jabłko, że jak wiozłem je furą na jarmark, to wyszedł z niego robal i zeżarł mi konia!
 Oceń:
Ocena: 4.14 | Głosów: 7 Kategoria: O rolnikach 

Strony: | 1 | ... | 340 | 341 | 342 | 343 | 344 | 345 | 346 | 347 | 348 | 349 | 350 | ... | 369 |

Rozrywka Gry Humor Kartki Życzenia
Reklama Reklama
Zobacz na mapie

Zobacz na mapie

dodaj punkt na mapie

Ostatnio dodany punkt:

  • Biuro Rachinkowe

created by Optimal